Parafia NMP Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej

Msze św. w niedziele: 
 8.00; 
10.00 – Suma Parafialna;
12.00 – Msza św. z udziałem dzieci;
18.30; 

Msze św. w dni powszednie
  7.30

18.00

Sprawy biurowe można załatwić po każdej Mszy św. zarówno w niedziele jak i w dni powszednie.

Adres:
Marynarki Polskiej 148
80-865 Gdańsk - Zielony Trójkąt
tel. 58 344 72 68

e-mail:

Numer konta:
18 1160 2202 0000 0000 5069 8306

18 sierpnia 2019

Światło Słowa

Dzisiejsza liturgia słowa wydaje się prowadzić do oczywistych wniosków.
Prorok Jeremiasz to postać tragiczna, gdyż od samego początku swojej misji wiedział, że nie przyniesie ona owoców, że na pewno zostanie odrzucony. Powołany w bardzo młodym wieku, wychodzi naprzeciw Starszym całego Izraela. Z każdym głoszeniem i z każdą misją doświadcza, że będzie prześladowany i wiele wycierpi. Dziś jego misja sięga szczytu, gdyż nie mogąc go uciszyć, król pozbywa się Jeremiasza ze swojego horyzontu. Umieszczony w cysternie pełnej błota, spędza w niej jakiś czas, nie wiedząc nic o swoich najbliższych losach. Podobne rzeczy dzieją się z tymi, którzy decydują się pozostać gorliwymi obrońcami prawdy.
Psalm w doskonały sposób nazywa przeżycia proroka. Zanurzony w błotnym grzęzawisku, w dole, wzbija się duchem ponad wszystko i jego wołanie dociera do uszu Boga. Nadzieja i pewność Bożej opieki jest silniejsza od echa pustej cysterny, od złych zamiarów króla i od spustoszenia kraju nieposłusznego głosowi proroka. Bóg zawsze słyszy tych, których wybiera i nigdy nich nie opuszcza.
List do Hebrajczyków mówi wprost o naśladowaniu Chrystusa. Adresowany do chrześcijan, ukazuje Jezusa w centrum dziejów, a więc jako przykład wprzód i wstecz historii. (Dlatego Jeremiasza możemy nazwać zapowiadającym cierpienia Mesjasza). Żyjąc chronologicznie po Zbawicielu, spodziewajmy się cierpień ze strony ludzi tego świata, chcących się pozbyć prawdy o Bogu z horyzontu swojego patrzenia. Skoro przyznajemy się do Prawdy Wcielonej, to czeka nas los Prawdy (por. J 15,20). W tym miejscu może nadejść pokusa patrzenia na siebie tylko jako na ofiarę prześladowań. Należy jednak przypomnieć sobie własną grzeszność i fakt, że często także jesteśmy prześladowcami. Ile razy ranię bliźniego (myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem), tyle razy pełnię dzieła tego świata, a krzyżuję Ciało Mistyczne Jezusa. Na to chrześcijanin zgodzić się nie może!
O konfliktach między ludźmi mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Nazywa siebie czyniącym rozłam. Nie chodzi tu o powód grzechu, ani o zamęt podobny do szatańskiego. Jezus czyni rozłam wśród prawych i udających prawych, wśród sprawiedliwych i udających sprawiedliwych, wśród wiernych i pozornie wiernych, itp. Wystarczy objawić Jezusa w gronie ludzi, a od razu towarzystwo się podzieli. Będzie wtedy widać kto ma ducha Bożego, a kto występuje w swoim imieniu. Sytuacja znana nam ze spotkań rodzinnych, koleżeńskich, ale i wspólnotowych, czy modlitewnych.
Prawda jest tuż obok nas... pora dostrzec ją na pustynnym odludziu, pora wejść w siebie i jeszcze zawczasu uporządkować niepoukładane relacje. Jezus pragnie wszystkich mieć po swojej stronie. Zatem przyciągajmy się ku Prawdzie, pomóżmy sobie tam dojść. A że to trudne – to pewne, bo Twoje życie ma upodobnić się do Jezusowego, który nie szukał swojego zadowolenia, ale sposobów na ukazanie Bożej miłości – aż po sposób najdoskonalszy, czyli śmierć krzyżową.

ks. Krystian Wilczyński


Zdjęcia

Remont parteru domu parafialnego

Czarlina 2019

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
36 0.13447093963623